Skandaliczne słowa Niesiołowskiego o prezydencie RP
1 marca, w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, prezydent RP Karol Nawrocki wziął udział w VII Biegu Wyklętych zorganizowanym przez Gminę Pniewy. Tegorocznymi bohaterami biegu byli major Zygmunt Szendzielarz ps. Łupaszka” oraz sierżant Józef Franczak ps. „Lalek”.
Ta wiadomość najwyraźniej bardzo nie spodobała się Stefanowi Niesiołowskiemu. Polityk skomentował uczestnictwo głowy państwa w tej wyjątkowej uroczystości w Radiu "Rebeliant".
Wilczy trop, jakiś patos, wilczy trop. Batyr to raczej psi trop, panie Batyr. Pańskie tropy to są psie tropy, jak i kundli. To jest pana zwierzę, które pan sobie w herbie powinien wymazać. Kundla, jakiegoś parszywego kundla. Wilk to za szlachetne dla pana
– oznajmił.
Niesiołowski o Prezydencie Polski, który wraz z synem biegł Tropem Wilczym – w Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
— Emilia Kamińska (@EmiliaKaminska) March 5, 2026
Zadowolony jesteś @donaldtusk, lubisz taki hejt? pic.twitter.com/jrRZySCtzW
W 2013 roku grupa pasjonatów i działaczy społecznych postanowiła zorganizować „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” w lesie koło Zalewu Zegrzyńskiego. Pierwsza edycja biegu miała charakter surwiwalowy a wzięło w niej udział kilkadziesiąt osób. Rok później, dzięki wielkiemu zaangażowaniu zespołu ludzi z Fundacji Tropem Wilczym, który organizuje go do dzisiaj, bieg stał się wielkim wydarzeniem stołecznym – w 2014 roku w Warszawie pobiegło 1500 osób.
W kolejnych latach dalej nabierał rozpędu i został przeniesiony w miejsca znane z późniejszych Warszawskich edycji – Park Skaryszewski a następnie Fort Bema. Od 2015 roku bieg ma charakter ogólnopolski i na stałe wpisuje się w kalendarz wydarzeń biegowych, będąc jednocześnie największym Biegiem Pamięci na świecie.