Wczoraj w Sejmie RP odbyło się uroczyste zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta RP.
W wydarzeniu brali udział politycy oraz przedstawiciele z całego świata. Pisaliśmy na łamach portalu Niezalezna.pl m.in. o delegacji z administracji Donalda Trumpa, amerykańskiego prezydenta:
Simion: ruch konserwatywny się budzi
Ale - tego dnia z Karolem Nawrockim był również George Simion, lider rumuńskiej partii AUR, który również kampanię prezydencką ma za sobą.
W rozmowie z portalem Niezalezna.pl, ocenił, że "to wielki dzień dla Polaków oraz... dla całej Europy".
Karol Nawrocki ma realne i trzeźwe spojrzenie na Europę. Wiele europejskich rządów, szczególnie w Europie Zachodniej, jest po prostu zniszczonych
– dodał.
Wskazał również, że "musimy jednoczyć siły i ogromnym powodem do dumy jest dla mnie uczestniczenie w zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego na prezydenta Polski".
Jak zaznaczył - "widać, że ruch konserwatywny na całym świecie się budzi. I kolejnym tego przejawem, kolejną nadzieją była wygrana Karola Nawrockiego - i jego prezydentura na kolejne 5, a może i 10 lat".