Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Gdzie jest Ziobro? Żurek wskazywał na "Waszyngton", ale... rozminął się z prawdą!

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, jeszcze wczoraj przekonywał, że wedle jego informacji poseł PiS Zbigniew Ziobro przebywa "w Waszyngtonie", nie precyzując, czy chodziło mu o stolicę USA, czy też oddalony o kilka tysięcy kilometrów stan Waszyngton. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że polityk opozycji nie jest w żadnym z tych miejsc.

Autor:

Żurek o miejscu pobytu Ziobry 

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Do USA udał się z Węgier, gdzie otrzymał azyl polityczny, argumentując to politycznymi prześladowaniami realizowanymi przez prokuraturę kierowaną przez Dariusza Korneluka i Waldemara Żurka. Telewizja Republika poinformowała niedawno, że Ziobro został komentatorem politycznym stacji. 

Waldemar Żurek został wczoraj zapytany w Polsat News czy wie, gdzie dokładnie obecnie znajduje się Ziobro. Stwierdził, że "nie ma wątpliwości, że jest w USA".

Mieliśmy takie pierwotne informacje, że jest w stanie Waszyngton

– mówił.

Dopytywany, czy chodzi o stan, czy miasto Waszyngton, odparł: "Ja miałem informację, że w stanie. Sprawdzamy te informacje. (…) Mówimy o tym, który jest najbardziej znany"

Na sugestię dziennikarza, że jednak najbardziej znanym Waszyngtonem jest miasto Waszyngton, w dystrykcie Kolumbia, stolica USA, Żurek powiedział, że "nie chce ujawniać".

Ziobro jest w... Nowym Jorku 

Dziennik "Rzeczpospolita" podał, że Zbigniew Ziobro obecnie przebywa w Nowym Jorku. Rozmówcy gazety wskazali, że były szef MS zamierza zorganizować trasę po USA i odbywać spotkania z Polonią. 

Ziobro nie przebywa w mieszkaniu Jacka Kurskiego, ani Kurski nie pomagał i nie pomaga Ziobrze. Przeceniana jest też rola Adama Bielana i polityków PiS oraz administracji Donalda Trumpa

– poinformował gazetę jeden z polityków.

Wiza dla Ziobry 

Z informacji agencji Reuters wynika, że Zbigniew Ziobro otrzymał amerykańską wizę na polecenie wiceszefa amerykańskiej dyplomacji, Christophera Landau.  Miał on powołać się na „względy bezpieczeństwa narodowego”, by uzasadnić pilność sprawy. Jeden z informatorów podał, że były minister miał otrzymać wizę dziennikarską.

Autor:

Źródło: rp.pl, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polityka