Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał senatora Stanisława Gawłowskiego na 5 lat więzienia w procesie tzw. aferze melioracyjnej. Został on uznany winnym m.in. przyjęcia łapówek. Sąd orzekł mu też m.in. karę 180 tys. zł grzywny i zakazał zajmowania kierowniczych stanowisk w państwowych instytucjach i spółkach przez 10 lat. Wyrok nie jest prawomocny.
Wyrok na antenie Republiki komentował Tomasz Duklanowski - dziennikarz Strefy Wolnego Słowa, który był szykanowany w związku z ujawnieniem informacji dotyczących afery.
To bardzo dobra wiadomość. Sędzia wydał sprawiedliwy wyrok. Pozbywamy się z życia publicznego osób, które w polityce nie powinny uczestniczyć. Gawłowskiego nie powinno być w życiu politycznym już od wielu lat.
– powiedział Duklanowski w rozmowie z TV Republika.
"Ja o tej sprawie piszę od 10 lat, napisałem setki tekstów. Znam dobrze tego człowieka i to, co dziś usłyszeliśmy, to bardzo dobra wiadomość. Cieszę się, że taki wyrok zapadł" - dodał.
- Ten wyrok ucina spekulacje i linię obrony, którą przyjął Gawłowski razem z mecenasem Giertychem - stwierdził Duklanowski.