Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Znowu brnie w manipulacyjnej narracji". Jest reakcja po kolejnym ataku Tuska na prezydenta

Premier Donald Tusk opublikował w sieci wpis, w którym stwierdził, że "udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd". Politycy i komentatorzy zwrócili mu uwagę, iż rozminął się z prawdą. - Premier polskiego rządu znowu brnie w manipulacyjnej narracji. Zapewne znowu coś usłyszał od kolejnej „postaci znanej” - wskazał Rafał Leśkiewicz, rzecznik głowy państwa.

Autor:

Tusk znów zaatakował prezydenta. W tle Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 

W poniedziałek 23 marca 2026 roku do Polski przybędzie z wizytą roboczą Prezydent Republiki Węgier, Tamás Sulyok. W trakcie pobytu odwiedzi Przemyśl, gdzie wspólnie z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, Karolem Nawrockim, wezmą udział w uroczystościach z okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Po południu zaplanowana jest rewizyta w Budapeszcie.

Zapowiedź organizacji tych uroczystości wystarczyła, aby premier Donald Tusk przypuścił atak na prezydenta Karola Nawrockiego. 

Udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina

– stwierdził szef rządu.

"Warto wyjaśnić panu premierowi..." 

Na jego wpis zareagował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. 

Premier polskiego rządu znowu brnie w manipulacyjnej narracji. Zapewne znowu coś usłyszał od kolejnej „postaci znanej”. Zatem warto przypomnieć i wyjaśnić Panu Premierowi, że 23 marca od 19 lat obchodzone są Dni Przyjaźni Polsko - Węgierskiej. W Przemyślu spotkanie prezydentów Polski i Węgier, a po południu rewizyta w Budapeszcie

– napisał.

Przypomniał też, że "Węgry to nasz ważny partner w Unii Europejskiej, członek Grupy Wyszehradzkiej, uczestnik Inicjatywy Trójmorza i Bukaresztańskiej Dziewiątki". Zapytał też Tuska: "Pamięta Pan o tym Panie Premierze, prawda?".

Post Tuska skomentował także były premier Mateusz Morawiecki. Wskazał, iż to, co napisał szef rządu to "mocne słowa w ustach człowieka, który przez lata robił reset z Rosją i oddał im badanie Katastrofy Smoleńskie".

Antyrosyjskości od Pana Prezydenta mógłbyś się uczyć, człowieku bez poglądów poza jednym: robić tak jak wymyślą w Berlinie

- podkreślił Morawiecki. 

Z kolei poseł Michał Kowalski napisał: "Prymitywna propaganda w stylu Tuska. Każdy, kto ma inne zdanie niż wy, od razu jest prorosyjski. To absurd i intelektualny sabotaż. Spotkania polityczne w Europie są czymś normalnym, ale wy wolicie straszyć, żeby przykryć własną bezradność i brak jakiejkolwiek sensownej wizji dla Polski i Europy".

Autor:

Źródło: x.com, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej