Zgodnie z sondażem, Koalicja Obywatelska wygrywa z wynikiem 27,3 proc. poparcia. Na drugim miejscu uplasowało się Prawo i Sprawiedliwość, notujące wzrost o 2,8 punktu procentowego, do poziomu 20,6 proc. - to wyraźny sygnał odbudowy poparcia partii Jarosława Kaczyńskiego.
Powyżej progu wyborczego utrzymują się jeszcze trzy komitety. Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zbiera 8,4 proc. głosów. Lewica notuje 7,1 proc. poparcia, a Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego uzyskał 6,5 proc.
Trzy komitety znalazły się poniżej progu potrzebnego do wejścia do Sejmu. Partia Razem uzyskała 4 proc. poparcia, a więc niewiele brakuje jej do progu wyborczego. Znacznie gorzej wypadli koalicjanci rządu - Polskie Stronnictwo Ludowe zanotowało 3 proc. poparcia, a Polska 2050 zaledwie 0,8 proc. Niezdecydowanych w sondażu pozostaje 8,2 proc. badanych.
Obóz rządzący bez większości
Suma mandatów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy dałaby obozowi rządzącemu 198 miejsc w Sejmie - to o 33 mniej, niż potrzeba do uzyskania samodzielnej większości parlamentarnej. Jednocześnie także opozycyjne PiS, nawet licząc razem z Konfederacją i Rozwojem Plus, nie zebrałoby wystarczającej liczby mandatów do zbudowania własnej większości. W tej sytuacji językiem u wagi stałaby się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, której 38 mandatów mogłoby decydować o tym, który z obozów politycznych byłby w stanie zbudować rządzącą koalicję.
Warto jednak pamiętać, że wyniki sondaży są jedynie migawką nastrojów społecznych w danym momencie i mogą się istotnie zmieniać w kolejnych tygodniach czy miesiącach. Rzeczywisty rozkład głosów w ewentualnych wyborach parlamentarnych zależy od wielu czynników, w tym frekwencji oraz decyzji podejmowanych przez wyborców tuż przed głosowaniem. Wybory parlamentarne, zgodnie z kalendarzem wyborczym, mają odbyć się jesienią 2027 roku.