Niezrozumiała decyzja ministra finansów
Za brak współpracy ze strony Gazpromu w dochodzeniu prowadzonym w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2 prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w 2020 r. nałożył na rosyjski koncern blisko 213 mln zł kary (50 mln euro). Gazprom odwołał się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który w 2024 r. potwierdził zasadność decyzji UOKiK, choć obniżył nałożoną karę do wysokości 174 mln zł (40 mln euro).
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Mimo prawomocnego orzeczenia sądu Gazprom płacić nie zamierzał, więc UOKiK postanowił ściągnąć zasądzoną należność z jego zamrożonych udziałów w EuRoPolGazie. Rozstrzygając konflikt w tej sprawie pomiędzy Urzędem Skarbowym Warszawa-Śródmieście, a Dolnośląskim Urzędem Celno-Skarbowym, egzekucję zablokowało Ministerstwo Finansów.
Gospodarka w rozkładzie
Były szef Orlenu, europoseł PiS Daniel Obajtek w rozmowie z portalem Niezależna.pl zwrócił uwagę, że zasądzona od Gazpromu należność “jest w pełni zabezpieczona decyzjami sądu oraz UOKiK”. - To jest skandal. Polska ma pełne prawo do jej ściągnięcia z zamrożonych aktywów rosyjskiej spółki - ocenił.
- Jeżeli nie podejmuje się takiej decyzji, jest to swoista zdrada, ale cóż po tych panach można się spodziewać? Patrząc na szereg różnych decyzji tego rządu, uważam, że on nie reprezentuje polskich interesów. Dla mnie to są działania godzące w interes państwa polskiego
- dodał Daniel Obajtek.
Nasz rozmówca przypomniał, że w tym samym czasie, kiedy “rząd przechodzi obojętnie obok tak potężnej kwoty”, prokuratura “ściga ludzi za to, że kupowali wozy strażackie”. - Jednocześnie minister finansów, który uniemożliwia ściągnięcie prawomocnie zasądzonej kary od Gazpromu, blokuje niezgodnie z prawem subwencję dla partii opozycyjnej - wyliczał.
- Nie ma się potem co dziwić, że pojawiają się paliwa ze strony rosyjskiej, jakieś wpuszczania w okienka importowe importerów ukraińskich, czy temu jak duże możliwości mają Ukraińcy w spółkach skarbu państwa i kto zarządza tymi spółkami. Tak dziś wygląda niestety nasza gospodarka
- podsumował Daniel Obajtek.