Zaprzęgnięcie służb specjalnych do kampanii prezydenckiej rozpala debatę publiczną, za sprawą kolejnych informacji z życia Karola Nawrockiego. Nieoczekiwanie dla sztabu jego głównego kontrkandydata, niewygodne pytania zaczęły padać w kierunku Rafała Trzaskowskiego.
Konkretnie jedno, na które odpowiedzi skrupulatnie unika. Czy Rafał Trzaskowski ma poświadczenie bezpieczeństwa, tym samym posiada dostęp do informacji niejawnych? Do tej pory w ogóle nie zabierał w tej sprawie głosu, zaś od lat zajmuje wysokie stanowiska w państwowej czy samorządowej administracji.
Garść pytań w tym zakresie kierował do polityka prof. Sławomir Cenckiewicz:
- Jak na przestrzeni lat wyglądały analogiczne procedury sprawdzeniowe zastosowane przez ABW w stosunku do Rafała Trzaskowskiego?
- Czy Rafał Trzaskowski będąc lata temu wiceministrem spraw zagranicznych posiadał poświadczenie bezpieczeństwa i do jakiej klauzuli?
- Czy kiedykolwiek któryś z wątków ankiety wzbudził ze strony ABW wątpliwości na tyle, że należało go pogłębić czy odrębnie przedyskutować?
- Czy obecnie Rafał Trzaskowski – jako prezydent Warszawy – posiada poświadczenie bezpieczeństwa i do jakiej klauzuli?
Zagadnienie podnieśli dziś posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Przed warszawskim ratuszem zorganizowali konferencję prasową.
Radosław Fogiel mówił:
„Spotykamy się pod warszawskim ratuszem, gdzie w teorii powinien pracować R. Trzaskowski i chcemy mu zadać kilka pytań. Od kilku dni pojawiają się informacje dot. procesu weryfikacji przez służby R. Trzaskowskiego w ramach procesu do informacji niejawnych. Chcemy uciąć te spekulacje, czy ma lub ubiegał się o dostęp do informacji niejawnych i zadać te pytania. Oczekujemy jasnych odpowiedzi. Uzyskanie dostępu do informacji niejawnych jest poprzedzone długim procesem sprawdzającym i jeżeli ktoś uzyskuje takie poświadczenie, opinia publiczna uzyskuje gwarancję, że jest osobą „czystą”. Karol Nawrocki taki proces przechodził trzykrotnie. Nasze pytanie brzmi - czy R. Trzaskowski kiedykolwiek wnioskował o wszczęcie wobec niego procedury sprawdzającej? Czy przechodził proces sprawdzenia przez ABW? Czy wnioskował o taki proces? Czy wycofał taki wniosek? Czy taki wniosek został rozpatrzony? Panie Rafale, odwagi! To proste pytania”.
Pytania zadawał też Andrzej Śilwka:
„R. Trzaskowski to nie tylko tchórz, ale to także kłamca. Ostatnie dni i godziny pokazują, że jest krętaczem. Oczekujemy jasnych stanowisk w sprawach dot. poświadczenia bezpieczeństwa i oszustwa w oświadczeniu majątkowym. Rzeczą niebagatelną jest zaangażowanie całego aparatu państwa w pomoc w jego kampanii, bo sam sobie kompletnie nie radzi. Przy ulicy Kieleckiej 32 służby specjalnie są realnie zaangażowane w pomoc R. Trzaskowskiemu. Nie przykryją jednak tych pytań. Jasne pytanie - czy R. Trzaskowski ma poświadczenie bezpieczeństwa? Czy składał ankietę bezpieczeństwa? Czy otrzymał poświadczenie bezpieczeństwa? Na te pytania powinien odpowiedzieć. Sytuacja z oświadczeniem majątkowym jest równie skandaliczna. Oczekujemy, że odpowie na wszystkie pytania”.