Zerowa stawka podatku VAT na podstawowe produkty spożywcze: owoce, warzywa, mięso, nabiał i produkty ze zbóż obowiązywała w Polsce od 1 lutego 2022 r. do końca marca 2024 r. Od 1 kwietnia 2024 r., decyzją rządu Donalda Tuska, powróciła 5 proc. stawka.
30 marca br., kilka dni przed świętami wielkanocnymi, prof. Przemysław Czarnek - kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera, zaproponował powrót do sprawdzonego rozwiązania, by uchronić Polaków przed drożyzną.
- PiS składa projekt ustawy o obniżeniu podatku VAT na żywność z 5 proc. do 0 proc. i będzie wnioskować o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu we wtorek
- zapowiedział wówczas wiceprezes PiS.
Polityk wyliczał, że gdyby obniżona stawka VAT obowiązywała do końca 2026 roku, w kieszeniach Polaków zostałyby 3 mld złotych.
Szczegóły w tekście: Drożyzna w sklepach tuż przed świętami. PiS proponuje 0% VAT na żywność. Co na to rząd?
Rządzący nie przystali na propozycję Czarnka, dlatego obywatele szybko wzięli sprawy w swoje ręce i pokazali swoje niezadowolenie. Kilka dni temu, na warszawskich kładkach i wiaduktach rozwieszono banery z hasłem: "Konkret Tuska: DROŻYZNA".
Czarnek proponował VAT 0 proc. Co na to Polacy?
"PiS zaproponował obniżenie podatku VAT na żywność do 0 proc. do końca 2026 roku. Jak Pani/Pan ocenia tę propozycję?" - takie pytanie zadano Polakom w ramach najnowszego badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej".
Wyniki sondażu pokazują wyraźnie pozytywny odbiór propozycji Przemysława Czarnka dotyczącej obniżenia VAT na żywność. Ponad połowa badanych – 53,6 proc. – ocenia ją pozytywnie.
Znacznie mniej, bo 25,8 proc. uczestników badania odnosi się do tej propozycji krytycznie.
20,6 proc. ankietowanych nie ma wyrobionej opinii.