Przypomnijmy, że w trakcie kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi 2025 kandydat na prezydenta RP, a obecnie prezydent-elekt Karol Nawrocki był atakowany po publikacjach Onetu ws. tzw. "kawalerki pana Jerzego". Chodziło o mieszkanie, jakie Nawrocki nabył od Jerzego Ż., jakiemu wcześniej przez wiele lat pomagał. Zdaniem Nawrockiego nabycie przez niego kawalerki w Gdańsku "dokonało się w pełni zgodnie z prawem". Po medialnej burzy i powoływaniu się m.in. na karaną w przeszłości informatorkę, wszczęto śledztwo. Prokuratura większość znaczących wątków wyrzuciła już do kosza, ale nie umorzyła postępowania w całości.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" stwierdził, że toczy się postępowanie w sprawie kawalerki Jerzego Ż. i "sprawa będzie dalej prowadzona, kontynuowana". I niewykluczone, że wymierzona w Martę Nawrocką.
Nawet jeżeli prezydent-elekt uzyskałby ten swój immunitet jako głowa państwa, to w transakcję była zaangażowana jego żona, która żadnego immunitetu nie posiada
– powiedział Bodnar.
8. Uważajcie, bo można zwymiotować.
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 18, 2025
Bodnar dostaje pytanie o to, czy jakieś postępowanie jest prowadzone wobec Karola Nawrockiego.
Bodnar odpowiada, "że tak, ale nawet jak immunitet będzie mieć, to nie bedzie go mieć Pierwsza Dama, Marta Nawrocka".
Większego dna nie ma. pic.twitter.com/R2GwAhc2fg
Zaprzysiężenie. Bodnar przyjdzie, jak mu poleci Tusk
Bodnar został też zapytany, czy weźmie udział w zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego. I okazało się, że decyzję w tej sprawie ma podjąć... Donald Tusk.
2. Mamy jednak w rządzie Tuska Ministrów, którzy na legalne i ważne Zgromadzenie Narodowe pójdą tylko wtedy, gdy im ROZKAŻE Donald Tusk.
— Max Hübner (@HubnerrMax) July 18, 2025
Tak bez cienia żenady powiedział Adam Bodnar. pic.twitter.com/bGYfIlyZXU