Wypowiedź Trumpa o NATO
W czwartek Prezydent Donald Trump w rozmowie z telewizją Fox News powiedział, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i „nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły” sojuszników.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
Do wypowiedzi amerykanskiego przywódcy odniósł się prezydent RP Karol Nawrocki wskazując, że "nie ma wątpliwości, że Polscy żołnierze to Bohaterowie, zasługują na szacunek i słowa podziękowania za ich służbę".
W Afganistanie poległo 44 odważnych Polaków: 43 żołnierzy i cywil. Na zawsze zostaną w naszej pamięci!
– podkreślił.
O sprawie rozmawiano na antenie nielegalnie przejętej TVP w likwidacji. Kamila Biedrzycka, zwracając się do Adama Andruszkiewicza, Zastępcy Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zapytała go, czy w jego opinii komentarz prezydenta do słów Trumpa "jest wystarczający".
Pani redaktor, pan prezydent Karol Nowrocki zawsze stoi zdecydowanie po stronie polskiego munduru
– odparł Andruszkiewicz.
Biedrzycka odparła, że "tego nie widzi w tym wpisie".
Pani może tego nie widzieć, ale to jest pani subiektywna opinia. Natomiast absolutnie jest tak, że pamiętajmy, że w przeciwieństwie do obecnie dzisiaj rządzącego premiera Tuska, jeśli chodzi o rząd, to pan prezydent Karol Nawrocki, ma możliwość regularnych rozmów i spotkań z prezydentem Donaldem Trumpem. I też wiadomo, że nie wszystko, co tam się odbywa, jest publicznie dostępne. Natomiast proszę mi wierzyć, bo mam relację z ostatniego spotkania, że prezydent Donald Trump, akurat jeśli chodzi o polskich żołnierzy stricte, podkreślał bardzo mocno ich honor i waleczność. Notabene, bo ja pamiętam też doskonale w 2017 roku, kiedy prezydent Trump był w Polsce, także mówił właśnie o polskich żołnierzach, którzy służyli w Afganistanie i w Iraku. To jest publicznie dostępne, proszę sobie to sprawdzić. I mówił o tym, że to byli bardzo dzielni żołnierze, których bardzo szanuje
– odpowiedział Andruszkiewicz.
Polityk zwrócił też uwagę na działania polityków obecnej koalicji rządzącej, którzy przed 2023 rokiem niejednokrotnie atakowali polskich żołnierzy broniących granicy polsko-białoruskiej.
Ale ja też bym chciał, żeby pani redaktor, obrona polskiego munduru była zawsze, nie tylko dzisiaj, przy okazji tego, jak rządzi prezydent Donald Trump, z którym, jak wiemy, obecnie koalicja rządząca nie ma po drodze. Dlatego, że w 2021 roku, kiedy nasi żołnierze byli atakowani, kiedy u mnie województwie podlaskim bronili granicy, to ja pamiętam czy jak chociażby politycy Platformy Obywatelskiej biegali tam z jakimiś workami, to wtedy nie było obrony polskiego żołnierza. Wtedy polski żołnierz był zły, pani redaktor, ja to pamiętam
– podkreślił Andruszkiewicz.
Minister @Andruszkiewicz1: Chciałbym, aby obrona polskiego munduru była zawsze... W 2021 kiedy nasi żołnierze byli atakowani, pamietam jak byli nazywani śmieciami, a politycy PO biegali z jakimiś workami po granicy, to wtedy nie było obrony polskiego żołnierza, wtedy polski… pic.twitter.com/BpQyVyygGy
— APrawdaWasWyzwoli (@KrzychuBlues) January 25, 2026