Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Afera Kacprzyka. Aż 97 proc. głosów za wyciągnięciem konsekwencji prokuratorskich

Dawid Kacprzyk w ciągu tygodnia stracił członkostwo w Koalicji Obywatelskiej, nie pracuje już w Szpitalu Południowym, zwrócił część wynagrodzenia i zrzekł się mandatu radnego warszawskiego. Jednak komentarze internautów są niemal jednogłośne - sprawa wymaga prokuratorskich konsekwencji, a nie tylko politycznych.

Od momentu ujawnienia jego oświadczenia majątkowego, z którego wynika, że młody lekarz bez specjalizacji zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł, poprzez informacje zero.pl o "saloniku VIP" w Szpitalu Południowym, aż po próbę rozwiązania i zamknięcia tematu - internauci są niezmiennie krytyczni wobec sytuacji.

Z analizy Res Futura wynikało już, że aż 96 proc. komentujących uznało "salonik VIP" za przejaw "uprzywilejowania politycznej kasty kosztem zwykłych pacjentów", a tylko 4 proc. tłumaczyło go względami bezpieczeństwa osób publicznych.

Chcą wyciagnięcia konsekwencji

Kolejne badanie przeprowadzone po ogłoszeniu wyciągnięcia konsekwencji wobec młodego lekarza, w tym zwrotu przez niego części jego wynagrodzenia, ale także odwołaniu zarządu szpitala wykazało, że to nie kończy tematu.

Aż 97 proc. komentarzy w sieci wskazuje, że korekta faktur i zwrot to przyznanie do przestępstwa, a co za tym idzie sprawa wymaga prokuratorskich konsekwencji, nie tylko partyjnych. Zaledwie 3 proc. uważa, że skoro Kacprzyk zwrócił pieniądze i poniósł konsekwencje to sprawa jest załatwiona.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka