Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Inny szpital, lekarz-milioner ten sam. "GPC" ujawnia nowe, szokujące fakty

W piątkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie" warto przeczytać o głośnej sprawie lekarza Dawida Kacprzyka oraz jego zatrudnienia w warszawskich placówkach medycznych. Na jaw wyjdą kulisy kontroli przeprowadzonej w Szpitalu Bródnowskim, gdzie Kacprzyk również pracował! I to za stawkę, o której inni lekarze mogli pomarzyć...

Związany z Koalicją Obywatelską młody lekarz (jednocześnie radny) Dawid Kacprzyk - który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym Koalicji Obywatelskiej warszawskiej dzielnicy Ursus - w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Co więcej, na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale funkcjonował "salon VIP", gdzie politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

Dawid Kacprzyk zwrócił pół miliona złotych Warszawskiemu Szpitalowi Południowemu.

Ale na jaw wychodzą nowe wątki dotyczące błyskawicznej kariery działacza Koalicji Obywatelskiej. I sowicie opłacanej. Dotyczą sytuacji w innym stołecznym szpitalu.

W piątkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie" czytelnicy znajdą odpowiedzi na pytania o to, jak tłumaczyło się kierownictwo szpitala, co wynikało z dokumentacji oraz w jaki sposób doszło do zatrudnienia lekarza w Szpitalu Bródnowskim. I - przede wszystkim - jakie były stawki!

Więcej w piątkowej "Gazecie Polskiej Codziennie". Zachęcamy do wybrania wygodnej prenumeraty cyfrowej.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Media