Rzecznik rządu Adam Szłapka zaatakował obrońcę Zbigniewa Ziobry, adwokata Bartosza Lewandowskiego, sugerując, że prawnik współpracuje z Rosją. "Zarzucać nam prorosyjskość może tylko rzecznik rządu słynący z kłamstw, manipulacji i pomówień" - odpisał Lewandowski, zapowiadając wejście na drogę sądową. Na liście do otrzymania pozwu znalazł się też poseł Witold Zembaczyński. O całej sprawie pisaliśmy na Niezalezna.pl.
Opozycja nie kryje oburzenia nagonką na mecenasa.
To, co robią względem adwokata, pana Lewandowskiego, to po prostu gorzej niż komuna. W czasie komuny, stanu wojennego, adwokaci, którzy bronili liderów Solidarności nie byli w taki sposób prześladowani, jak dziś prześladuje się adwokata, który broni posłów opozycji.
– powiedział w TV Republika poseł Dariusz Matecki (PiS).
Polityk wskazał, że Lewandowski "jest atakowany za to, że wykonuje swoją pracę".
- Adwokat broni każdego, bez względu na poglądy polityczne. Może się to komuś podobać, bądź nie, ale nie można go za to atakować - stwierdził Matecki, dodając: - Mój adwokat, Kacper Stukan, kiedy przyjął moją sprawę, dostał kilka telefonów od adwokatów ze Szczecina dlaczego on to robi, żeby się z tego wycofał. To jest zaszczuwanie w ramach jednego środowiska.