Bruksela i efekt motyla
Na czym polega efekt motyla? Na tym, że ktoś zje mięso z chorego nietoperza w Chinach, a koronawirus dotrze do krajów odległych o tysiące kilometrów od Wuhanu? A może na tym, że przedstawiciele mniejszości seksualnych atakowani maczetami i nożami przez radykalnych muzułmanów w krajach Europy Zachodniej (były też przypadki śmiertelne) obserwują ze zdumieniem, że w Parlamencie Europejskim odbywa się debata nie o ich realnych prześladowaniach, lecz wirtualnych w Polsce?