Tylko Jezus może nas uratować
Trzeba sobie powiedzieć: to nie był dobry rok. Szczerze mówiąc, nie zostawia wiele nadziei dla świata i ludzkości na kolejny, a i następne lata zdają się tonąć w pomroku. Kryzys przywództwa i instytucji uświadamia, że nie za bardzo możemy liczyć na siłę i znaczącą rolę Zachodu. Możemy liczyć na siebie, a żeby liczyć na siebie, musimy odwołać się do korzeni.