Rosja gra na czas i … zmęczenie
Rosja kupuje czas. Oczywiście można powiedzieć, że to ryzykowna gra, bo Ukraina ów czas może wykorzystać na zdobycie dodatkowego uzbrojenia, być może w końcu także ciężkiego, wyszkolenie ludzi do obsługi sprzętu z Zachodu, uzupełnienie „siły żywej” --bo przecież, choć skrzętnie liczy straty Rosji, to również sama je ponosi. Jednak Rosjanie przyjmują to ryzyko.