Krótka historia globalnej wioski
Kryzys polityczny nigdy nie jest niezależny od kryzysu wiary. Kryzys wiary jest zaś wynikiem zaniku myślenia o Bogu i sobie samym w sposób realistyczny.
Kryzys polityczny nigdy nie jest niezależny od kryzysu wiary. Kryzys wiary jest zaś wynikiem zaniku myślenia o Bogu i sobie samym w sposób realistyczny.
Propagandyści krzyczący ze złośliwą satysfakcją o nieskuteczności sankcji przeciw Rosji muszą przełknąć gorzką pigułkę – Gazprom rozpoczął zamykanie odwiertów! Wielu dotychczasowych klientów (jak Polska czy Bałtowie) wstrzymało się od dalszego importu z Rosji.
Robert Lewandowski zdobył gola w czwartym sparingu, czarując kibiców FC Barcelony w starciu z Pumas z Meksyku. Były to rozgrywki o tzw. Puchar Gampera, które służą Dumie Katalonii bardziej do prezentowania nowych zawodników, niż rywalizacji pełną parą. Trudno zrozumieć ekscytację polskich mediów.
Podobno Korea Północna, by pomóc Putinowi, ma wysłać na Ukrainę 100 tys. żołnierzy. Można się zastanawiać, czy tyran Kim Dzong Un rzeczywiście jest w stanie wysłać wojska za granicę. Przecież musi go ktoś pilnować. Ale jeśli okaże się to możliwe, to znaczy, że na naszych oczach tworzy się oś zła: Łukaszenka–Putin–Kim.
Żona Władysława Frasyniuka ujawniła słowa pani sędzi, która warunkowo umorzyła sprawę męża uznanego za winnego znieważenia żołnierzy pełniących służbę na polsko-białoruskiej granicy. Jak się okazuje, sędzia stwierdziła m.in., że „Władysław Frasyniuk, publicznie szanowany obywatel, bohater czasów Solidarności, miał prawo i podstawy do swoich słów.”
Co by Państwo powiedzieli, gdyby znany polityk polski zorganizował spotkanie dla młodzieży i dyskusję, a pieniądze na ten cel przekazałby na przykład jakiś Instytut Piotra Wielkiego z Petersburga? Słyszę wrzask… i słusznie.
Unia Europejska chciałaby odbierać krajom członkowskim coraz więcej suwerenności i kompetencji, to oczywiście nic nowego. O tym, jak wygląda to w relacjach z Polską, napisałem sto artykułów i jeszcze sto kolejnych przyjdzie mi napisać, chyba że TSUE zrobi z tym porządek i mi tego pisania skutecznie zabroni.
Wszystkie oczy zwracają się powoli na zbliżające się w szybkim tempie amerykańskie wybory. Tak zwane midterms, czyli wybory w połowie kadencji prezydenta, odbędą się w listopadzie, a analitycy i eksperci polityczni są nie do końca zgodni co do tego, czy piłka będzie po stronie demokratów, czy republikanów.
Środowiska narodowe od czasu pandemii i wojny na Ukrainie odkleiły się tak bardzo od rzeczywistości, suflując rosyjską narrację, że trudno uważać je za wiarygodnego partnera na prawicy. Z drugiej jednak strony, czy to Ruch Narodowy, czy organizacja Roberta Bąkiewicza, mają one pełne prawo do demonstrowania własnych poglądów na ulicach. I to tym bardziej w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego i 11 listopada. Dlaczego? Bo te święta dla zwykłych ludzi były niezagospodarowane. Narodowcy umiejętnie wypełnili pustkę i żaden sąd wespół z Rafałem Trzaskowskim tego nie zmienią.
W momencie kiedy znaczna część liberalnych elit wciąż nie potrafi się uwolnić od dawnych zależności z lat 90., w środowiskach lewicowych coś najwyraźniej zaczyna świtać w głowach. Lewica nie tylko zaczyna dostrzegać błędy Balcerowiczowskiego systemu gospodarczego, ale dostrzega również błędy Niemiec w Europie.
Niezależnie od tego, jak bardzo kartel medialny III RP będzie się oburzał, to afera, jaka rozgrywa się od kilku miesięcy w lubuskim samorządzie, jest nie tylko aferą Platformy Obywatelskiej w pełnym tego słowa znaczeniu, lecz jest także sprawą, która jak w soczewce pokazuje patologie polskiego systemu samorządowego i w gruncie rzeczy naturę znienawidzonego przez postkomunistyczne elity pojęcia „układ”.
Putin mówi o odtworzeniu Związku Sowieckiego – Polacy, szczególnie ci młodzi, muszą zrozumieć, co naprawdę ma na myśli, czym był ten krwawy potwór, za którym tęsknią Rosjanie wraz ze swoim nadmordercą nazywanym prezydentem.
Prawo i Sprawiedliwość postanowiło przytulić futrzarskich braci. Mają oni bezsprzecznie swoje pięć minut i z nich korzystają. Ludzie, którzy od trzech lat wylewali wiadra pomyj na rząd, pokazują się teraz na bankietach i konferencjach.
Jan Maria Rokita trafnie uchwycił istotę obecnej strategii Komisji Europejskiej wobec Polski. To polityka nakładania na nasz kraj znacznych sankcji finansowych, które mają wymusić zmianę rządów w Polsce. Na przykład kary finansowe w związku z absurdalnym wyrokiem TSUE nakazującym Polsce wyłączenie elektrowni Turów czy blokowanie wypłaty pieniędzy z KPO.
Niech nikt po festiwalu Owsiaka nie bredzi, jaka ta młodzież zdemoralizowana. Nie bardziej niż my za młodu, a nawet gdyby, to takie paplanie jest na rękę Owsiakowi. Ta sama młodzież potrafiła bronić na manifestacjach Ukrainy, a nie tylko bluzgać z Lempart. Młodzież eksperymentuje, błądzi jak zawsze.
Wizyta Franciszka w Kanadzie, a konkretniej spotkanie z jezuitami w jej trakcie, stało się kolejną okazją do wyrażenia fundamentów papieskiego programu reformy Kościoła.
Słyszeliście o „Planie Dullesa”? Nie? A przecież zna go każde dziecko w Związku Sow…, to jest w Federacji Rosyjskiej, dzięki rodzimym mediom, które zaczęły go upowszechniać już w r. 1990, gdy ukochany Raj Krat zaczął się sypać jak domek z kart. Oczywiście wskutek knowań amerykańskich imperialistów, zdemaskowanych przekonująco za czasów Breżniewa w powieści „Odwieczne wezwanie” Anatolija Iwanowa.
Wizyta Franciszka w Kanadzie jest wyjątkowa. To pierwsza w historii papiestwa pielgrzymka pokutna i pierwsza, która skierowana jest szczególnie do Pierwszych Narodów.