Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
07.08.2025 10:00

Zostali tylko głupcy

Dzieje się wokół Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Z przesłuchów, które docierają do dziennikarzy, wynika, że wszyscy są już na siebie obrażeni. Magdalena Filiks walczy z Pauliną Hennig-Kloską i Mikołajem Dorożałą. To wszyscy wiedzą.

Mniej osób wie, że minister klimatu już nie lubi swojego wiceministra i chętnie by się go pozbyła, ale tego z kolei lubi Szymon Hołownia, bo… ich żony się przyjaźnią. Dyrektora generalnego Lasów Państwowych Witolda Kossa powołał Donald Tusk poza wiedzą Ministerstwa Klimatu. A wicedyrektora obsadził resort poza wiedzą dyrektora. Co oznacza więc powołanie Adama Wasiaka? Nikt w zasadzie nie wie. Ktoś komuś zrobił na złość. Wściekają się na pewno aktywiści. Niektórzy mówią, że Paulina Hennig-Kloska zrobiła na złość Filiksowej. Inni wskazują na sprawę likwidacji CILP, która – jak się okazało – staje się niemożliwa do przeprowadzenia, bo nikt nie chce tego robić. Wszyscy czują wiatr zmian. Koalicja wchodzi więc w taką fazę, w której tylko najgłupsi zgodzą się wykonywać polecenia. Bo przecież za dwa lata wszystko się zmieni. Władza Tuska wchodzi w wiek rębny.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej