Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr  Lisiewicz
31.07.2023 12:41

Zakazać randek piłkarzom!

Jak dowiedziałem się od córki, w koreańskim k-popie muzyczni idole podpisują z wytwórniami kontrakty, w których jednym z punktów jest zakaz chodzenia na randki z dziewczynami (nie ma to nic wspólnego z propagowaniem homoseksualizmu, który nie jest w Korei popularny). Gdy się nad tym zastanowiłem w dniach, kiedy media nachalnie promują książkę Anny Lewandowskiej, doszedłem do wniosku, że zakazanie tego samego polskim piłkarzom miałoby wiele plusów.

Mentalność piłkarzy musi być mentalnością wojowników, zaprzeczeniem mentalności celebrytów. Mają rację kibice, gdy celebryci są dla nich obiektem nieustającej szydery. Piłkarz, który pojawia się z celebrytami, jest obiektem kpin, szczególnie jeśli wiąże się to z gorszą formą na boisku. Ale piłkarze miewają dziewczyny i żony, które piszczą z zachwytu, gdy mogą sobie zrobić selfie z pustą celebrytką, którą znały tylko z Pudelka.

W efekcie piłkarz zaczyna mieć tam znajomych, nasiąka syfem, od którego powinien trzymać się z daleka. Dla kibiców staje się kimś mentalnie obcym, a koniec końców celebrycenie przekłada się na słabszą grę. Skoro z Korei mamy czołgi i haubice, to może wspomniany ­k-popowy obyczaj przeniesiemy do nas?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE