Za nami trudne 12 miesięcy dla Polski. Kraj znalazł się w stagnacji. Mamy sytuację trochę jak z VII tomu Harry’ego Pottera, gdy Voldemort przejął władzę w świecie czarodziejów ,a nad niemagicznym Londynem objawiło się to mgłą i wewnętrznym przygnębieniem ludzi. Blisko 70 proc. Polaków patrzy z niepokojem w przyszłość. Widzą kryzys gospodarczy i wysokie ceny. Widzą zamykane zakłady i grupowe zwolnienia. Dziś nie da się już wykluczyć żadnego scenariusza. Nie zapowiada się, aby miało być lepiej. Mamy rząd głupców, który 12 miesięcy próbuje rozliczać poprzedników i w zasadzie niczym innym się nie zajmuje. Polska przypomina dziś łódź, która wpływa w nurt rwącej rzeki, a której załoga patrzy za siebie. Pachnie to katastrofą.
Zamiast rozwoju zajmują się oni betonowaniem systemu w taki sposób, aby już nigdy nie rządził nikt spoza ich towarzystwa. To dramat, bo w dzisiejszych czasach kto stoi w miejscu, ten faktycznie się cofa. „Nie jestem w obowiązku, żeby się poddawać” – to zdanie, które na łożu śmierci wypowiadał ponoć Jan Olszewski, ostatnio dźwięczy mi coraz głośniej w uszach. W przeszłości bowiem bywało gorzej. Polacy się jednak nie poddawali. Rząd koalicji robi wszystko, by upodlić duże grupy społeczne. Myśliwym i leśnikom dał Mikołaja Dorożałę. Lekarzom Izabelę – Leszczynę. Nauczycielom – Barbarę Nowacką. Nauce – Dariusza Wieczorka. Rolnikom – Michała Kołodziejczaka. I mógłbym wymieniać dalej, ale przecież wszyscy czujemy, że to sytuacja podobna do tej, gdy krowa wchodzi na lodowisko. To runie. Dlatego na 2025 rok należy patrzeć z umiarkowanym optymizmem. Coś się zaczyna w narodzie dziać. Coś się rodzi. Na razie mam wrażenie, że z perspektywy Warszawy to przegapiamy. Tak jak 2024 lata temu można było przegapić całą serię zdarzeń i cudów. Wielkie wydarzenie w skromnej stajni zmieniło świat. To nadal największa inspiracja w historii dziejów. Choć czasem o tym zapominamy.
🟢Koncepcja duszy w starciu z nowoczesnością
— Nowe Państwo (@NowePanstwo) December 21, 2024
✅Istnienie duszy frapuje myślicieli od tysięcy lat, jednak w obliczu zderzenia ludzkości ze sztuczną inteligencją ta koncepcja może powrócić do głównego nurtu rozważań.
✅#Czytaj #NowePaństwo⬇️
https://t.co/FYWpJ8PRRa pic.twitter.com/PpMlrmO2oc