Sytuacja stopniowo się zmieniała, fala nastrojów eurosceptycznych nie wymiotła z Unii żadnego kolejnego państwa. Historia zaczyna się jednak powtarzać, dziś Bruksela odmawia pomocy finansowej państwom, mierzącym się z potężną falą ukraińskich uchodźców. Polska jest tu w sytuacji wyjątkowej, ponieważ odmówiono nam również, z przyczyn politycznych i za pomocą wręcz kryminalnych metod, pomocy pocovidowej. Dziś Unia Europejska mówi nam, że możemy przełożyć do drugiej kieszeni pieniądze, których i tak nie dostaliśmy. Innej rady ani propozycji dla nas nie ma.