Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr  Lisiewicz
07.07.2025 07:00

Taka SOP ma chronić Nawrockiego?

„To jest dziecinada, niepoważne zachowanie” – tak parę tygodni temu w „Rzeczpospolitej” komentował zamiary prezydenta Karola Nawrockiego, by korzystać z prywatnej ochrony Grom Group, anonimowy funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. No i po spotkaniu Hołowni u Bielana i przecieku do mediów wiemy już, kto jest niepoważny i kto uprawia dziecinadę.

I dobrze, że prawda na jaw wyszła już teraz. Jeśli z SOP wyszedł nocny przeciek do mediów, to uprawnione jest podejrzenie, że ochrona prezydenta będzie używana np. do sabotowania jego twardej polityki wobec Berlina, Brukseli czy Moskwy, bo wszystkie informacje na ten temat wyciekną do Tuska. To nie pierwszy taki wybryk ze strony SOP. Po tym jak dopuściła ona do zatrzymania w Pałacu Prezydenckim Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, prezydent Andrzej Duda rozważał zastąpienie SOP Żandarmerią Wojskową. Kiedy przypomnimy sobie koszmarne działania BOR w Smoleńsku, zdamy sobie sprawę, że w tej kwestii trzeba zadziałać natychmiast, na samym początku, gdy bardzo silny mandat prezydenta pozwala wymusić odpowiednie rozwiązania na słabnącej koalicji. Głowa państwa ma prawo do bezpieczeństwa i wszyscy muszą się jej w tej sprawie podporządkowa

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej