Pojmanie przez Amerykanów prezydenta Wenezueli Nicolasa Madura może mieć szybkie i bezpośrednie skutki właśnie na Kubie. Bez dostaw wenezuelskiej ropy ten karaibski kraj przestanie funkcjonować. Ewentualne dostawy ropy np. z Rosji lub Chin Amerykanie są w stanie skutecznie zablokować, bowiem żaden statek nie będzie w stanie się prześlizgnąć przez wojskową blokadę.
Reżim w Hawanie może upaść bez jednego wystrzału. Donald Trump nie tylko zrobiłby dobry uczynek, ale przy okazji udowodnił, że czasami naprawdę ma instynkt.