ABW kontra raje podatkowe
ABW powinna kontrwywiadowczo zbadać powiązane z polskimi obywatelami podmioty zarejestrowane w rajach podatkowych. Na przykład pewną fundację od 10 lat zarejestrowaną w Panamie.
Prócz polskiego biznesmena, w jej dokumentach rejestrowych widnieją nazwiska m.in. rosyjskiego miliardera z grona najbardziej zaufanych ludzi Putina, osób uznanych przez FBI za członków kierownictwa rosyjskiej mafii oraz oficera KGB. Wyjaśnienie tego prowadzącego do Kremla wątku powinno być priorytetem. Niestety, póki nie dojdzie w ABW do zmiany szefa Departamentu Kontrwywiadu, należy wątpić, by te działania były skuteczne. Szczególnie że wcześniej, za czasów PO-PSL, jako funkcyjny oficer agencji nie widział niczego podejrzanego w działaniach KGHM-u kierowanego przez Herberta Wirtha, np. w zakupie przez miedziowego giganta kanadyjskiej spółki wydobywczej Quadra.