Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Teluk
04.01.2023 12:00

Ratzinger – prorok naszych czasów

Benedykt XVI odchodzi przede wszystkim jako wielki teolog. Miał też dar światła na przyszłość Kościoła, dlatego największe wrażenie robi jego wizja z 1969 r., którą przedstawił na falach rozgłośni Hessian Rundfunk. Józef Ratzinger już wtedy przewidywał, że Kościół masowy odejdzie do lamusa. Przejdzie on do defensywy, straci wpływy polityczne i poparcie społeczne.

„To, co pozostanie, to Kościół Jezusa Chrystusa, Kościół, który wierzy w Boga”, czyli bardzo wąska grupa wspólnot głęboko wierzących, nieoddzielających swojego życia od wiary i żyjąca na co dzień ideałami chrześcijaństwa. Już dzisiaj na Zachodzie, a także w Warszawie, istnieją parafie, które składają się z wielu małych wspólnot bardzo aktywnie działających na rzecz ewangelizacji i będących wsparciem dla prezbiterów oraz proboszcza. „Prawdziwy kryzys ledwo się zaczął. Będziemy musieli liczyć się z tym, że nastąpią straszliwe wstrząsy” – ostrzegał Ratzinger. Tak się dzieje, i z pożytkiem dla oczyszczenia, i dla dobra całego Kościoła.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane