Pieniądze więc daj, tylko niech ich nie dostanie broń Boże (słowa „broń Boże” wykreślone w ostatecznej wersji dokumentu po poprawce sanator ruchu Polska 2050) ten łobuz Kaczyński, bo on to przepuści nie na to, co potrzebne, a na łamanie konstytucji, prześladowania prawników, a najgorsze, że swoich wyborców przekupi, a z nami się nie podzieli.
A jak się podzieli, to jeszcze gorzej, bo potem będzie się czepiać, że poszło nie na to, co trzeba, a jeszcze w telewizji będą się z naszych palet śmiać. Tak więc pieniądze tak, ale od razu dla nas, do rąk własnych, na szczebel samorządowy i dokładnie napisane na co – tu na szkolenie, tu na edukację seksualną, tu warsztaty z tolerancji, a jak dopłata dla przedsiębiorcy, to nie takiego, co wiele sam nie ma, bo czemu nie ma? Przepuścił na głupoty albo na wódkę, i to też przepuści, tylko dla takiego, co ma dużo i dużo potrzebuje.
Gdy plaga głodu jest, też wiadomo, że pierwszy się wykończy ten, co wcześniej dużo i dobrze jadł, bo potrzeby ma większe. Biedny sobie zawsze radził, to i teraz sobie poradzi i Ty na to pieniędzy swoich nie trać. Tak więc dla tego łobuza ani grosza, tylko tu do nas, niżej uniżenie podpisanych, wszystko wysłać, a my tu już wszystko zrobimy i postawimy piękną tabliczkę, że to za Twoje pieniądze, Unio Europejska, postawione. Tak nam dopomóż Bóg! (słowa „tak nam dopomóż Bóg” zgłoszone w poprawce przez senatora Koalicji Polskiej, wykreślone przez poprawkę senator Lewicy).