Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
03.04.2024 09:00

Pomagają Rosji

Zachód debatuje o konieczności pomocy dla Ukrainy, często odkładając ją w czasie (Kongres USA, a w zakresie amunicji także UE), a tymczasem nie jest w stanie „uszczelnić” własnych sankcji, które Rosja obchodzi.

Ostatnia publikacja amerykańskiego „The Wall Street Journal” pokazuje, jak firmy z USA, Niemiec i Tajwanu sprzedawały do Rosji – poprzez Turcję – nitrocelulozę, niezbędną do produkcji materiałów wybuchowych. Moskwa w roku napaści na Kijów zwiększyła import tego łatwopalnego produktu bawełnianego o kluczowym znaczeniu dla produkcji prochu strzelniczego i paliw rakietowych aż o 70 proc., a do połowy 2023 r. niemal podwoiła import w porównaniu z rokiem 2021. W tym miejscu pisałem już, że rosyjski import półprzewodników i czipów niezbędnych dla przemysłu, ale też prowadzenia wojny, wrócił niedawno do poziomu sprzed 24 lutego 2022 r. Pokazywałem też, jak trzy firmy z Europy: dwie z Niemiec (jedna z nich ma też kapitał białoruski) i jedna z Włoch na potęgę sprzedają do Rosji materiały, z których potem robione są buty dla rosyjskich żołnierzy. W tym kontekście słowa Lenina, że kapitaliści sprzedadzą nawet sznur, na którym ich Rosja powiesi, nabierają nowego znaczenia.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE