Szczególnie mocno dostaje się obecnym władzom PKP Cargo. Pracownicy kolei zwracają uwagę na masowe zwolnienia, likwidację zakładów, demontaż całych sieci transportowych i technologicznych. Warto przypomnieć, że ponad dekadę temu erozję rządowego układu stworzonego przez Donalda Tuska przyspieszyły coraz liczniejsze protesty pracownicze. Najróżniejsze centrale związkowe miały dość nieporadności, nieróbstwa, lumpenliberalnej polityki ludzi, których znów widzimy u władzy. Przybyło im lat, ale ani trochę mądrości w kierowaniu państwem. Widać, jak brzydko się politycznie zestarzeli kuglarze, których zgromadził wokół siebie lider Koalicji Obywatelskiej. Rekonstrukcja? To kpiny. Polska tylko traci z nimi czas.
Polska traci z nimi czas
Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych pod koniec lipca zapowiada protesty w całej Polsce. Rozwścieczeni sytuacją na kolei związkowcy piszą: „Apelujemy do wszystkich, którym leży na sercu walka o interesy pracownicze, o wspólne działanie w obronie miejsc pracy oraz przyszłości kolejowych przewozów towarowych w naszym kraju”.