Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
,Konrad Wysocki
07.08.2025 08:30

Pedofile i AI

Uważajmy na to, co wrzucamy do sieci, zwłaszcza na social media. I nie chodzi wyłącznie o dane osobowe czy inne informacje, za pomocą których cyberprzestępcy mogą włamać się nam na profil lub spróbować ukraść pieniądze z konta. Dotyczy to także zdjęć, szczególnie takich, na których są nasze pociechy.

Okazuje się bowiem, że seksualni zwyrodnialcy kradną zdjęcia z dziećmi z prywatnych profilów, w obrzydliwy sposób przerabiają je z użyciem sztucznej inteligencji (AI), a następnie wrzucają na strony o charakterze pedofilskim. Organizacje monitorujące ten proceder ostrzegają, że na pedofilskie serwery może trafiać nawet połowa zdjęć dzieci umieszczanych wcześniej bezwiednie przez rodziców czy opiekunów w social mediach. Nieważne, czy na zdjęciu jest dziecko bawiące się na plaży, w piaskownicy, czy w domu – można je przerobić tak, by miało podtekst erotyczny. W Europie sukcesywnie wzrasta liczba osób, które przyłapano na tym haniebnym procederze. Chrońmy nasze dzieci i uważajmy, co publikujemy w internecie. Wspomnienie z wakacji czy wizyty na basenie może stać się pożywką dla seksualnych dewiantów i być przerobione na pedofilski materiał.
 

Reklama