Wiadomość, że scheda po braciach Warners (w tym nasz nadwiślański TVN) trafiła w ręce legendarnego „Para Męd Pikczers” – jak ongiś nazywaliśmy tę firmę z Andrzejem Zaorskim – wpadła w koalicyjną bańkę medialną niczym granat w gnojówkę. Szok! Konkurencja zatarła ręce, ale tylko na chwilę, bo większość stacji zaczęła zadawać sobie pytanie, co będzie, jeśli produkt, na który mieli dotąd monopol, zacznie być podawany w takim samym duchu. Pojawiła się też kwestia, dokąd przeniesie się dotychczasowa kapliczka ku czci Donalda Tuska? Do Neo-Info w Likwidacji, a może do Kanału Zero-Zero? Jedno wiadome: cały biznes przejął David Ellison, młody i dynamiczny przyjaciel Donalda Trumpa. Dziś może jeszcze nie wie, co kupił i jak traktowała jego prezydenta stacyjka z Wiertniczej, ale dowie się szybko. I co wtedy? Co to będzie, co to będzie? Myślę, że na początku niewiele. Nawet logo nie trzeba zmieniać. Tusk Vision Network w skrócie wygląda tak samo jak Trump Vision Network. A co do zawartości? Pesymiści twierdzą, że wszyscy umoczeni w „propagandę ekscesu” wylecą, natomiast realiści uważają, że nie trzeba będzie nikogo wyrzucać, bo funkcjonariusze medialni sami z siebie dostosują się do nowych trendów. A konkretnie – Anita Werner zaczynać będzie „Fakty” pozdrowieniem „Czołem Wielkiej Polsce”, Monika Olejnik zacznie występować w habicie, a Piotr Kraśko przynajmniej w koloratce. Czy tak będzie? Nie mogę się doczekać. Ale nasz świat jest coraz bardziej nieprzewidywalny. Wydarzenia na Bliskim Wschodzie sprawiły, że prysnęły sny o europejskiej potędze. Dzieci marnotrawne wspierają Amerykę, udostępniają bazy, a nawet ślą swój lotniskowiec. Już wiedzą, że nie ma życia bez NATO. Zdaje się o tym nie wiedzieć tandem Tusk–Sikorski, nadal stawiając na bezzębną, słabą i skorumpowaną Europę. Tylko kto to pokaże, kiedy zabraknie dawnego TVN, którego misją przecież było: „Całe kłamstwo przez całą dobę!”.
Olejnik w habicie, Kraśko w koloratce
Wydarzenia na Bliskim Wschodzie sprawiły, że prysnęły sny o europejskiej potędze.