Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Ryszard Czarnecki,
16.03.2019 18:11

Niewygodny Pilecki i Wyklęci

Wczoraj minęła 71. rocznica komunistycznej zbrodni sądowej – wydania wyroku śmierci na Witolda Pileckiego, bohatera ruchu oporu, najpierw przeciwko Niemcom, a potem Sowietom. Dwa tygodnie temu obchodziliśmy święto Niezłomnych. Przemawiając wtedy w Pruszkowie i w Kobyłce, zaznaczyłem, że powinniśmy o Nich pamiętać cały rok, a nie tylko w tym jednym dniu.

Piszę o Pileckim, bo zrobiło mi się i gorzko, i gniewnie, gdy akurat w tę rocznicę(!) przeczytałem w „Gazecie Wyborczej” zarzuty wobec Ministerstwa Kultury, iż w imieniu rządu RP przyznało kwotę 87 tys. zł (na cały rok) kwartalnikowi „Wyklęci” poświęconemu właśnie bohaterom podziemnych walk o Niepodległą. Brak słów! Oczekiwanie empatii dla człowieka powszechnie uznanego za bohatera i jego rodziny, a także wszystkich, dla których ta tradycja jest jedną z najważniejszych w naszych dziejach – zderza się jak widać albo z bezmyślnością, albo z odrzuceniem tego dziedzictwa, albo wręcz szczuciem na Żołnierzy Niezłomnych. Bo jak to? „Wyklęci” dostali, a lewicowa „Krytyka Polityczna” czy „Przegląd Polityczny” gdańskich liberałów – nie! Jak widać, niechęć do tradycji antykomunistycznego oporu i nakręcanie tej niechęci – trwa. Cześć i chwała Bohaterom!

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane