Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr  Lisiewicz
28.07.2025 07:00

Niemiecki format Babcia Kasia

Głośno znowu o Babci Kasi, choć nie jest już dziś na fali. Wielu skłonnych jest widzieć w niej tylko patologiczną jednostkę, czerpiącą przyjemność z wulgarnych wrzasków. Tymczasem owa jednostka wpisana została w wymyślony w Niemczech i przekopiowany do Polski format.

Otóż w 2017 r. w Niemczech powstała organizacja „Omas gegen Rechts”, czyli „Babcie przeciwko prawicy”, prowadząca działania w podobnym stylu, zresztą pasującym do „subtelnego” niemieckiego poczucia humoru. A potem u nas zainstalowano Polskie Babcie, które – warto żartobliwie zauważyć – zachowały jednak cechy polskości, bo zaraz się… pokłóciły i podzieliły. Skopiowano też pomysł nagradzania babć przez wielkomiejskie samorządy – w Niemczech dostały Pokojową Nagrodę w Akwizgranie, tytuł Kobiety Roku z Bremy, Nagrodę Integracyjną miasta Fryburg i nagrodę Buntownicza Kobieta Roku. Z satysfakcją odnotujmy, że niemiecki pierwowzór u nas zadziałał na mniejszą skalę. Polakom babcie wciąż kojarzą się z ciepłem, dzieciństwem, miłością, mądrością życiową, wiarą w Pana Boga. Polski bunt wszyscy mamy w genach, dlatego niemieckie narzędzie marketingu politycznego jednak zdecydowana większość z nas odrzuciła.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej