Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech  Mucha
16.09.2025 07:00

Niebezpieczny odświeżacz powietrza

Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa znany głownie z tańca na dachu, znajomości z branżą turystyczną oraz deweloperami, postanowił wzbudzić panikę wśród mieszkańców grodu Kraka. Oto ogłosił on, że w urzędzie miasta „zamaskowane postacie rozpyliły ciecz, która podrażniła spojówki pracownic”.

Zaalarmowano usłużne lokalne media – od Radia Kraków w likwidacji po dogorywające gazety Polska Press. Te powtórzyły sensacyjny komunikat Miszalskiego. Co się okazało? Cała „terrorystyczna” robota była happeningiem dowcipnisiów z lokalnego serwisu Krowoderska.pl. Ci w kolejnych opanowanych przez PO i jej ludzi miejskich jednostkach wprowadzają „stan epidemii kolesiostwa” – nagrywają filmy, na których wyliczają, kto i w jakich okolicznościach otrzymał tam robotę, drwiąc, że wystarczy do tego fotografia z Miszalskim. Psikają przy tym… odświeżaczem powietrza. W zaduchu, jaki od lat panuje pod Wawelem, każda próba oczyszczenia politycznej atmosfery traktowana jest jako zamach terrorystyczny.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE