Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
29.02.2024 07:00

Nie dziwi nic

Patrząc na polityczne wygibasy Berlina w kwestii przekazania strategicznego uzbrojenia Ukrainie, przychodzi mi na myśl wers kultowego przeboju Edyty Geppert „Jaka róża, taki cierń – nie dziwi nic”.

Odrzucenie przez kanclerza Olafa Scholza propozycji dozbrojenia Kijowa w niemieckie pociski manewrujące Taurus to kolejne potwierdzenie, że Berlin nie chce przesadnie drażnić Rosji i zapewnić Ukrainie uzbrojenia, o które prosi ona już od wielu miesięcy, a które umożliwiłoby rażenie celów agresora na dalekich dystansach. Skoro jednak Niemcy długo zwlekały z przekazaniem Ukrainie czegokolwiek, co nadawałoby się do walki, to trudno oczekiwać, że teraz udostępnią jej zbrojeniowy gamechanger, za jaki mogą uchodzić taurusy. W tej kwestii rzeczywiście nie dziwi nic.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane