Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Galarowicz,
06.12.2021 14:00

Nadzieja pośród poplątanych nici

Jesteśmy obecnie świadkami i zarazem uczestnikami dwóch sposobów przeżywania rzeczywistości i jej interpretacji. Mimo że chrześcijanie wydają się przytłoczeni narracją liberalno-lewicową i antychrześcijańską oraz nieco zagubieni, to jednak do nich należy przyszłość, ponieważ to ich nadzieje mają solidne ugruntowanie i to oni są otwarci na Wielką Nadzieję.

Nie negują oni, że ludzki los, podobnie jak strona poplątanych nici i guzów kilimu czy dywanu, jest nieraz pogmatwany i nie widać w nim sensu. Siłą ich nadziei jest to, że nie absolutyzują tego doświadczenia, stawiając tamę fatalizmowi i nihilizmowi, ponieważ uważają, że „dywan losów i spraw tkanych przez Przedwiecznego ma także właściwą, czołową stronę: tę, która ukazuje sens wszystkich poplątanych nici” (Tadeusz Żychiewicz). Niestety, niekiedy (często?) nie jest ją łatwo dostrzec.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE