Chodzi o Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Kosowo, Macedonię Płn. oraz Serbię. Będą to kolejne kraje spoza UE, które należą do unijnego obszaru „Roam Like at Home”. 1 stycznia 2026 r. dołączyły do niego Ukraina i Mołdawia.
Unijny obszar roamingu został utworzony w 2017 r. i w obecnym kształcie będzie kontynuowany co najmniej do 2032 r. Gwarantuje on, że posiadacze numerów telefonów w krajach uczestniczących w „Roam Like at Home” płacą za korzystanie z telefonów komórkowych tyle samo, co we własnym kraju, na całym obszarze wspólnego roamingu.
Z przystąpienia do niego państw Bałkanów Zachodnich skorzystają także obywatele UE podróżujący po regionie.
Muszą wdrożyć prawo
By dołączyć do „Roam Like at Home”, każdy z krajów regionu będzie musiał wdrożyć unijne prawo dotyczące roamingu. Proces ten będzie monitorować Komisja Europejska, która potwierdzi na koniec, że niezbędne warunki zostały spełnione.
Sześć państw bałkańskich zabiega o wejście do UE, ale poziom zaawansowania procesu akcesyjnego jest mocno zróżnicowany. Najbliższa wstąpienia do UE jest Czarnogóra, która rozpoczęła prace nad traktatem akcesyjnym. Natomiast Kosowo jako jedyne nie posiada oficjalnego statusu kandydata ze względu na to, że jego państwowości nie uznaje kilka krajów unijnych.
Do unijnego obszaru „Roam Like at Home” należą, poza państwami UE, a także Ukrainą i Mołdawią - Islandia, Liechtenstein i Norwegia.
Do 2021 r. była w nim również Wielka Brytania. W związku z wyjściem tego kraju z Unii zasady „Roam Like at Home” nie obowiązują już automatycznie użytkowników z Wielkiej Brytanii podróżujących po UE ani obywateli UE odwiedzających Wielką Brytanię. Opłaty mogą być więc wyższe, chociaż część operatorów wciąż nalicza niższe opłaty na podstawie własnych cenników.