Gdy trwa kolejna odsłona ofensywy wiatrakowej, a swoimi winami koalicja obarczyć chce prezydenta, do akcji włącza się również Piotr Zgorzelski z PSL, pisząc: „Średni czas budowy elektrowni jądrowej to 7,5 roku. Ile rządziło PiS? 8 lat. Mieli czas na wybudowanie elektrowni. Dlaczego tego nie zrobili? Bo są nieudacznikami”. Przypomnijmy, że partia Zgorzelskiego w samej III RP w różnych rządach, nie tylko z PO, była (i jest obecnie) łącznie ponad 10 lat. Nie tylko z Donaldem Tuskiem i Ewą Kopacz, ale i z Józefem Oleksym, Włodzimierzem Cimoszewiczem i Leszkiem Millerem – a i tak sukcesów w budowie atomu brak. Dlatego więc jako krytyk rządów PiS marszałek Piotr Zgorzelski jest mało wiarygodny. Nie tylko zresztą w kwestii atomu.
Kto nie budował atomu
W ubiegłym tygodniu dowiedzieliśmy się od Koreańczyków, że polski rząd wycofał państwowe firmy z budowy elektrowni atomowej, co poskutkowało wyjściem z tego projektu również strony koreańskiej.