Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
09.07.2026 09:00

Krew na olimpijskich kółkach

Myślałem, że bardziej skompromitowanej organizacji od FIFA (Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej) już nie ma. Od dawna jest to świątynia mamony, gdzie ducha sportowej rywalizacji i wyższe idee zastąpiły bezwstydne usypywanie hałd pieniędzy i działanie według zasady „kto da więcej!”, czego trwający mundial jest kolejnym przykładem.

Myliłem się. Palmę pierwszeństwa przyznaję teraz Między­narodowemu Komitetowi Olimpijskiemu. Starszy o 10 lat „brat” FIFA podjął w tym tygodniu serię kontrowersyjnych decyzji. Usunięcie kombinacji norweskiej z programu zimowych igrzysk w 2030 r. jest jednak niczym w porównaniu z „tymczasowym” zniesieniem decyzji o zawieszeniu Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego. Oznacza to, że po blisko trzech latach otwiera się droga dla rosyjskich sportowców, by wystąpili już na igrzyskach w Los Angeles w 2028 r. Decyzje o dopuszczeniu mają podejmować poszczególne federacje i związki, więc nie ma się co łudzić, że wszyscy jak jeden mąż zatrzasną te rozwarte przez MKOl drzwi. Rosjanie z powrotem są witani na salonach, mimo że nie zaprzestali mordować na Ukrainie, a ich reżim nadal agresywnie rządzi, ocieka krwią i straszy świat wojnami.

 

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE