Wiele z nich w kryzysie może upaść. A wielkie korporacje tylko czekają na takie okazje do przejmowania kolejnych obszarów rynku. Na ich drodze do monopolizacji gospodarki może stanąć tylko państwo. Nie tylko może ono wspomóc małe firmy, aby je chronić przed upadkiem, lecz także ograniczyć monopolistyczne zapędy wielkich korporacji. Kiedy więc w czasie kryzysu słyszymy głosy, że pomoc państwa jest niepotrzebna, że zaburza działanie rynku, musimy się zastanowić, skąd płyną te głosy – czy aby nie ze strony wielkich międzynarodowych korporacji. W końcu silne państwo, wspomagające rodzimy biznes, jest ich największym wrogiem.
Korporacje kontra państwo
Kryzys gospodarczy to doskonały czas dla wielkich międzynarodowych korporacji. Im bowiem z racji wielkości i akumulacji kapitału łatwo jest przetrwać okres załamania. Inaczej jest, jeśli chodzi o małe firmy.