Opór „starej Europy”, z jej słabością wobec komunizmu i nieustannym wybielaniem historii w interesie Niemiec, nie dziwi. Czemu jednak nawet dzisiejsze władze Polski, które rozumieją przecież wagę polityki historycznej, pozostają tak nieśmiałe w naprzykrzaniu się Europie z tym wyrzutem sumienia? Wokół pamięci Witolda Pileckiego, postaci w skali świata wyjątkowej, można zbudować bardzo wiele, tymczasem nie korzystamy z tego, co za chwilę może zemścić się przegraną boju o pamięć, nawet na własnym podwórku. Odwagi!
Głośniej o rotmistrzu!
25 maja to Europejski Dzień Bohaterów Walki z Totalitaryzmem, obchodzony w wyniku wieloletnich starań fundacji Paradis Judaeorum i jej inicjatywy „Przypomnijmy o Rotmistrzu”. Niestety kolejny raz bardziej na miejscu byłoby napisać „nieobchodzony”, ponieważ postać tę przypominamy światu wciąż zbyt oszczędnie.