Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
14.06.2022 21:48

EPL w dryfie

Europejska Partia Ludowa w obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego ma dziś 187 deputowanych w PE.

Pozostaje najsilniejszą frakcją europarlamentu, co na pewno ładnie brzmi w przekazach medialnych, tyle że w 2014 roku, po poprzednich wyborach, EPL miała 221 mandatów, a w 2009 – 274 mandaty. Po rozszerzeniu Unii w 2004 roku ta unijna chadecja, wtedy jeszcze w koalicji z frakcją Europejskich Demokratów, miała razem 295 głosów. Trudno więc uznać, że sukces goni tu sukces i stan ten trwa już ładnych kilkanaście lat. Oczywiście wciąż nie jest to żadna masa upadłościowa, lecz kluczowa siła Parlamentu Europejskiego, tyle że już nie wszystko zależy od niej. Przypomnijmy sobie, ile było problemów z wyborem Ursuli van der Leyen na przewodniczącą KE. Europejska chadecja (choć to „ch” jest w tym określeniu coraz bardziej niestety na wyrost) pożegnała właśnie Donalda Tuska, który skrócił swoją kadencję, by, jak twierdzi, w 100 proc. zaangażować się w sprawy polskiej polityki. Już dotychczasowe zaangażowanie mało nie doprowadziło do pęknięcia Platformy, poczekajmy więc, co będzie się działo dalej. W samej EPP kadencja Tuska to przede wszystkim odpadnięcie od niej Fideszu. Dziś, z racji polityki Orbána wobec Rosji, całkiem wygodne, jednak przecież nie to było powodem tego rozstania, lecz polityka Węgier wobec Unii (a może raczej – na odwrót). Sam Tusk długo przecież Fidesz cenił i wspierał, nawet wtedy, gdy odmawiano ograniczenia importu rosyjskiego paliwa, o czym dziś chciałby zapomnieć. Tak więc jako szef RE Tusk zgubił gdzieś Anglię, kierując EPL zapodział gdzieś największą partię Węgier i pewnie kierując Platformą już na 100 proc. za chwilę znów coś lub kogoś straci, kandydatur do pożegnania nie brakuje. Tymczasem do władz Europejskiej Partii Ludowej wchodzi Andrzej Halicki. Będzie więc tak samo, tylko bardziej... Czyżby partia obrała kierunek na utratę pozycji lidera PE?
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane