Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
23.02.2022 14:00

Dzień jak co dzień

Rosja zaatakowała Ukrainę, co było do przewidzenia. Niestety równie przewidywalne jest zachowanie Zachodu. W dniu, w którym pierwszą, najdalej drugą, informacją w serwisach powinna być ta o rezygnacji z uruchomienia Nord Streamu 2, politycy naszej opozycji spotykają się z przedstawicielami Unii Europejskiej, by alarmować. Nie w sprawie rosyjskiego zagrożenia, lecz rzekomych naruszeń praworządności w Polsce.

Gdy widać dobrze, czemu służyła gra wokół Pegasusa i histeria wśród polskich polityków, ci nadal grają te same role. Andrzej Halicki wzywa UE do nałożenia sankcji. Nie na Gazprom, na Polskę – zbyt trudny jest u nas według niego dostęp do aborcji. Donald Tusk milczy, a jego sympatycy przekonują na wyścigi, że nie jest nikim ważnym, więc milczeć w takiej chwili ma pełne prawo. Zimny lutowy prysznic dla wielu okazał się niewystarczającym otrzeźwieniem.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane