Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski
19.07.2026 09:46

Dwa ostrzeżenia

„Citizen Vigilante” niemieckiego reżysera Uwe Bolla to typowa opowieść o samotnym mścicielu wymierzającym sprawiedliwość tam, gdzie system zawodzi.

Od kilku tygodni trwa szum wokół filmu „Citizen Vigilante” niemieckiego reżysera Uwe Bolla. Ponieważ nie jestem wciągnięty w świat gier komputerowych, niespecjalnie też kojarzyłem tego twórcę zajmującego się głównie ich ekranizacjami. Kariera Bolla była dość wyboista, w pewnym momencie ogłosił nawet, że z braku kasy nie będzie już robił nowych filmów, jednak zrobił. Jego nowa produkcja rozgrzała widzów do czerwoności, a elity zmroziła. Jest to bowiem typowa opowieść o samotnym mścicielu wymierzającym sprawiedliwość tam, gdzie system zawodzi, tyle że tym razem mściciel ten (niektórzy dopatrują się w nim nowego Breivika) karze migrantów, którzy w swoich nowych krajach zostali mordercami lub gwałcicielami. Jest bezwzględny i mówi rzeczy, które ludziom pasują bardziej niż łagodne wyroki liberalnych sędziów.  

Tych zresztą jego sprawiedliwość również dopada. Gdy pomyślimy o Henrym Nowaku czy raporcie o dziesięcioleciach chronienia pakistańskich gangów gwałcicieli przez brytyjski system, naprawdę nietrudno dziwić się przyjęciu tego obrazu. To ostrzeżenie dla elit i katharsis dla ludu. A przy tym na tyle sprawnie zrobione, by po prostu (niech Państwo nie wierzą krytykom) się to oglądało. Według statystyk i wbrew wielu zakazom najlepiej na świecie, przynajmniej na jakiś czas. Trochę wcześniej wielkie triumfy na Netflixie święcił koreański serial „Dam ci lekcję”, w którym pozbawieni formalnych ograniczeń urzędnicy biura edukacji walczyli w szkołach z patologiami za pomocą silnych ciosów, kopniaków i piętrowych intryg. Koreańczycy, i chyba nie tylko oni, mają, jak się zdaje, dość dzieciaków wychowanych bezstresowo i rodziców terroryzujących nauczycieli. Serial o dość prawicowym pochodzeniu, oparty na oskarżanym o wszystko, co najgorsze, komiksie, zrobił furorę i wywołał podobne emocje co film Bolla. Oba sygnalizują pewne tęsknoty. Ciekawe, jak zareaguje na nie system.

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE