Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
04.02.2022 20:16

Depresja na wysokim szczeblu

Depresja to choroba dziś bardzo częsta i niestety chyba to sprawia, że nie jest traktowana poważnie. Gdy miewają ją celebryci, szukający ucieczki w drogich wakacjach, bierze się ją raczej za lans i próbę zwrócenia na siebie uwagi.

Tyle że, jak to choroba, depresja nie wybiera i potrafi dopaść każdego. Tego, kto błyszczy w mediach, również. Tacy zresztą nie zawsze potrafią sobie z tym poradzić, ale nawet wtedy są ludzie, którzy prędzej skwitują to stwierdzeniem, że się im w głowach poprzewracało – od sławy, bogactwa czy narkotyków – niż uznają, że sprawa jednak może być poważna. Nawet w niektórych wypadkach będą mieli rację. Mam wrażenie, że prawica wyjątkowo nie lubi się z depresją. I choć cierpią na nią również osoby konserwatywne, wierzące, często unikające rozmaitych pułapek życiowych, wielu nie traktuje tego problemu poważnie. Może więc zaproponować „dobrą” radę, by się uśmiechnąć, pobiegać, więcej się modlić i spróbować zwyczajnie nie być smutnym. To niestety nie działa. Czasem trudno nie odnieść wrażenia, że dla wielu temat depresji stanowi jedną z bitew wojny kulturowej, tak jakby choroba sama w sobie była... „lewacka”. Ma to pewne uzasadnienie, bowiem faktycznie depresja często pojawia się jako argument w rozmowach na zupełnie inne tematy. To jednak nie usprawiedliwia upartego mylenia przez wielu samozwańczych psychologów skutków z przyczynami, a przy okazji – negowania potrzeby terapii. Może kiedyś nauczymy się o tym rozmawiać, choć to temat trudny i dla chorych, i dla ich otoczenia, a Internet sprawia, że sami często stajemy się tym otoczeniem.

Obawiam się jednak, że gdy z depresji robi się tarczę, mającą chronić przed wszelką krytyką polityka skonfliktowanego z PiS, a wspieranego chwilowo przez potrzebujące jego głosu media, nie ułatwi to ani rozmowy, ani zrozumienia problemu. A więc – zdrowia!
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane