Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
,Piotr Nisztor
13.08.2025 09:30

Chińskie zagrożenie i bierność ABW

W niedzielnym programie „Ściśle jawne” w Republice ujawniliśmy nie tylko zagrożenia związane z użytkowaniem chińskich autobusów elektrycznych, których coraz więcej jeździ w polskich miastach, ale także to, kto zarabia na ich sprzedaży samorządom.

Przedstawicielem koncernu Yutong w Polsce jest firma kontrolowana przez litewskiego miliardera Giediminasa Ziemielisa. Jego interesy znajdują się obecnie pod lupą litewskich służb, które sprawdzają ewentualne zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.  Wszystko przez interesy biznesmena w Rosji. W 2016 r. brał on udział w budowie pod Moskwą lotniska. Wraz z nim inwestycję realizował rosyjski koncern Rostec, którym kieruje Siergiej Czemiezow, kolega Władimira Putina z KGB. Już na pierwszy rzut oka widać, że sprawa może poważnie zagrażać bezpieczeństwu RP. W momencie kryzysu albo wojny chińskie elektryki można zdalnie wyłączyć, np. uniemożliwiając ewakuację z terenu zagrożonego ludności cywilnej. Dlaczego ABW nie reaguje, a spółka Ziemielisa podpisuje kolejne kontrakty?

Reklama