Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
16.12.2024 10:00

Ból głowy bezobjawowych demokratów

Elżbieta Rafalska, była minister rodziny, pracy i polityki społecznej w rządzie PiS, mówiła niedawno portalowi Niezależna.pl, że „bezrobocie będzie rosło, szczególnie lokalnie. Do tego dochodzi skokowy wzrost cen podstawowych produktów spożywczych, rachunki grozy za rozliczenie energii”.

Gdy przed rokiem pisałem, że powrót Donalda Tuska do władzy grozi polskiemu społeczeństwu nową falą terapii szokowej, nie było w tym ani grama przesady. Ten scenariusz realizuje się na naszych oczach, ale ze względu na odmienny niż przed laty społeczno-gospodarczy kontekst dla wielu nie jest jeszcze dotkliwy. Polityka społeczna PiS i osłony czasu pandemii oraz wojny zadziałały jak amortyzator. Ale rząd Tuska zaprzepaszcza to wszystko. Owszem, zatrważający wzrost liczby zaciągniętych chwilówek uderza w mniej zamożnych, którzy nie głosują na trzynastogrudniowców. Ból głowy bezobjawowych demokratów zacznie się na dobre, gdy solidnie ucierpi elektorat z Jagodna.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej