Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Katarzyna Gójska,
19.04.2021 19:46

Bezczelne wynurzenia

Powiem zupełnie wprost: ludzie po szyję unurzani w kłamstwo smoleńskie, w lżeniu uczestników Marszy Pamięci dostrzegający artystyczny happening, powinni w tym dniu – 10 kwietnia – milczeć. Jeśli nie potrafią przepraszać. Każdy 10 kwietnia jest także rocznicą ich hańby.

W związku z 11. rocznicą tragicznej śmierci polskiej delegacji pod Smoleńskiej w mediach, które od pierwszych chwil po tym dramatycznym wydarzeniu dziarsko siały dezinformację, ukazały się wspominkowe artykuły o tym, jak ich autorzy nigdy nie zapomną owych straszliwych chwil. Dziennikarz portalu Onet pisał o łzach Tuska, rozbiciu Kraśki itp. Nie wiem, jakie emocje targały wymienionymi i innymi podczas strasznych kwietniowych dni sprzed jedenastu lat, wiem jednak doskonale, że nawet jeśli były wśród nich smutek czy żal, to nie przeszkadzały im one aktywnie uczestniczyć w rozsiewaniu rosyjskiej propagandy, kilka tygodniu później wprost atakować ofiary, a samemu ówczesnemu premierowi dwoić się i troić, by realizować interes Federacji Rosyjskiej, a przy okazji zapewne i własny. Przyznam szczerze, iż takie wynurzenia kłamców i manipulatorów, a bardzo często także siewców nienawiści i pogardy wobec tragicznie zmarłych, ich rodzin i tych, którzy w cichej modlitwie starali się upamiętniać choćby śp. Prezydenta Rzeczypospolitej, oceniam jako odrażające. Powiem zupełnie wprost: ludzie po szyję unurzani w kłamstwo smoleńskie, w lżeniu uczestników Marszy Pamięci dostrzegający artystyczny happening, powinni w tym dniu – 10 kwietnia – milczeć. Jeśli nie potrafią przepraszać. Każdy 10 kwietnia jest także rocznicą ich hańby. Każdy, kto uczciwie przez ponad dekadę śledził informacje dotyczące wyjaśniania przyczyn tragedii spod Smoleńska, wie – musi wiedzieć – że ówczesne władze RP pod przewodnictwem Donalda Tuska uczestniczyły w kryciu prawdziwego przebiegu zdarzeń. To nie spekulacje czy domniemanie, to już dobitnie udowodniony fakt. Polski rząd pozbył się wszelkich kompetencji w sprawie zbadania przyczyn śmierci znamienitych obywateli naszego kraju z głową państwa na czele. Bezczelnie krył niszczenie dowodów, zakłamywanie odczytów czarnych skrzynek, zmieniał raporty biegłych tak, by korespondowały z propagandą zaordynowaną przez MAK. By dodać wiarygodności moskiewskiej wersji zdarzeń, był gotów brutalnie pomawiać ofiary – a w tym wszystkim miał oddanych pomocników: ogromną część mediów. 
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane