Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Karnkowski,
03.11.2021 12:00

Akcja „Znicz”

Wszystkich Świętych bywało nieraz nie tylko świętem refleksji, lecz także odsłoną walki o prawdę i pamięć. U kogo na Powązkach Wojskowych będzie więcej zniczy i kwiatów, które groby otoczy wstydliwe zapomnienie, domknięte czasem jednym samotnym zniczem od rodziny?

Ten przekaz wzmocniły media społecznościowe, w których pojawiały się dokumentujące rzecz zdjęcia. I inne poruszające fotografie − nasze wieczorne, listopadowe cmentarze, widziane z lotu ptaka. Niepokojące dziennikarzy jako zagrożenie dla czystości powietrza. W tym roku pojawił się nowy element − stawiane przez aktywistów znicze dla osób, które zginęły w okolicach zainfekowanej wojną hybrydową granicy z Białorusią. Szlachetny odruch serca czy moralny szantaż? Jedno jest pewne: będzie ich więcej, bo te płomyki są bardzo dobrze widoczne z Mińska, a zapewne i z Moskwy.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane