Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jan Pospieszalski,
18.04.2017 08:17

Lekcja kneblowania w liceum Staszica

Pedagodzy wprost suflują uczniom tezę, że obrona życia jest groźnym radykalizmem i nieakceptowalną społecznie postawą.

Pedagodzy wprost suflują uczniom tezę, że obrona życia jest groźnym radykalizmem i nieakceptowalną społecznie postawą.

W ramach rekolekcji w warszawskim liceum zaplanowano m.in. wystąpienie Tomasza Terlikowskiego. Tematem miało być „Zwarcie cywilizacji z perspektywy chrześcijanina”. Część uczniów zaprotestowała, oskarżając prelegenta o radykalizm, sianie nienawiści, określając go ekstremistą religijnym.

Przypisali Tomkowi poglądy, których nigdy nie głosił, na podstawie wyrwanych z kontekstu cytatów rozpętali internetowy hejt. Dowodem na rzekomy ekstremizm i radykalizm Terlikowskiego ma być jego zaangażowanie na rzecz obrony życia. W konsekwencji dyrekcja, w porozumieniu z katechetami, odwołała spotkanie. Aktywistom z liceum kibicowały proaborcyjne media z „Wyborczą” na czele. Tak oto stanowisko zideologizowanej i hałaśliwej grupki licealistów dyrekcja uznała za słuszne. „Brawo, dzieciaki” – tryumfują lewicowi publicyści, pisząc o „zwycięstwie demokracji i dojrzałości” protestujących. Smutna to lekcja demokracji. Władze szkoły nie skorzystały z okazji, by w otwartej dyskusji wyjaśnić kontrowersje. Co stało na przeszkodzie, by przygotować serię pytań do prelegenta, doprosić adwersarzy. Szkoła, która szczyci się swoimi absolwentami, podkreśla otwartość i tolerancję, pokazała, że nie ma w niej miejsca na wymianę argumentów, swobodną dyskusję, szacunek dla różnych przekonań. Pedagodzy w ten sposób wprost suflują uczniom tezę, że obrona życia jest groźnym radykalizmem i nieakceptowalną społecznie postawą. Najbardziej smuci jednak postawa katechetów i brak reakcji kurialnego wydziału katechetycznego. Jaką naukę wyniosą uczniowie z tych rekolekcji? Warto przypomnieć przewielebnym, że „dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili” (Edmund Burke).

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej